Równie dużym zainteresowaniem cieszyła się wystawa statyczna. Zwiedzający mogli z bliska oglądać statki powietrzne oraz sprzęt wojskowy, porozmawiać z żołnierzami i pilotami, a także dowiedzieć się, jak wygląda ich codzienna służba. Na stoiskach obecni byli przedstawiciele jednostek wojskowych z Powidza i Krzesin, którzy chętnie odpowiadali na pytania zarówno najmłodszych, jak i doświadczonych pasjonatów lotnictwa.
Nie zabrakło również atrakcji dla tych, którzy marzą o własnej przygodzie w powietrzu. Dużym powodzeniem cieszyły się komercyjne loty widokowe śmigłowcem, pozwalające spojrzeć na Wrześnię i okolice z zupełnie innej perspektywy. Kolejki ustawiały się także do symulatora lotów, który choć na chwilę pozwalał wcielić się w rolę pilota.
Odlotowa Września po raz kolejny udowodniła, że lotnictwo potrafi łączyć pokolenia. Dzieci z zachwytem oglądały maszyny i korzystały z dmuchańców oraz warsztatów, dorośli zatrzymywali się przy wojskowych ekspozycjach i stoiskach pasjonatów, a całe rodziny spędzały czas w piknikowej atmosferze. Organizatorzy zadbali również o strefę gastronomiczną oraz liczne animacje, dzięki czemu wydarzenie miało charakter rodzinnego święta, a nie tylko pokazu lotniczego.





