F-35, Viggen i Lansen. Trzy generacje lotnictwa spotkają się nad Sanicole

Holenderski F-35 reprezentuje współczesną generację lotnictwa bojowego, podczas gdy szwedzkie Viggen i Lansen przypominają o czasach zimnej wojny.

Czerwcowe informacje organizatorów pokazują, że tegoroczne Sanicole coraz mocniej staje się wydarzeniem łączącym historię i nowoczesność.

1 czerwca potwierdzono udział holenderskich F-35 Lightning II. Będzie to pierwszy udział tego typu samolotu Royal Netherlands Air Force w Sanicole.

Zaledwie trzy dni później pojawił się Saab J-37 Viggen.

Szwedzka konstrukcja jest jednym z najbardziej charakterystycznych samolotów europejskiej epoki zimnej wojny. Jego charakterystyczny układ aerodynamiczny sprawił, że Viggen do dziś wyróżnia się wśród historycznych samolotów odrzutowych.

8 czerwca organizatorzy dodali Saab J-32 Lansen.

W ten sposób w programie znalazły się trzy maszyny, które pozwalają spojrzeć na rozwój lotnictwa bojowego z bardzo różnych perspektyw.

F-35 to współczesność. Viggen i Lansen reprezentują wcześniejsze pokolenia szwedzkiej myśli technicznej.

W programie są już również belgijski F-35, Saab Gripen, Panavia Tornado i niemiecki Eurofighter Typhoon.

Nie oznacza to jednak odejścia od historii.

Sanicole zapowiada również Me 262, P-40 Warhawk, Mitsubishi A6M Zero oraz kolekcję Flying Bulls. Do tego dochodzą Belgian Air Force Heritage Flight i inne historyczne konstrukcje.