Sanicole coraz mocniej stawia na zespoły i widowiskowe pokazy.

Końcówka czerwca przyniosła serię nowych uczestników. Do programu dołączyli Red Arrows, Red Devils Parachute Team, holenderski AH-64 Apache oraz belgijski pilot akrobacyjny Kristof Cloetens.

Tegoroczne Sanicole będzie nie tylko przeglądem samolotów. Coraz większą rolę w programie odgrywają zespoły pokazowe i indywidualni demonstratorzy.

Najważniejszą wiadomością jest powrót Red Arrows.

Brytyjski zespół został ogłoszony 25 czerwca. Jego obecność jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów tegorocznej imprezy.

Red Arrows reprezentują klasyczną formułę zespołu akrobacyjnego, w której kluczową rolę odgrywa precyzja lotu w formacji.

Belgijskiej publiczności interesujący będzie również kontekst historyczny tegorocznej obecności zespołu, związany z 80-leciem belgijskich sił powietrznych.

W programie są już ThunderTigers, więc belgijski widz otrzyma możliwość porównania dwóch bardzo różnych zespołów: formacji związanej z lotnictwem bojowym oraz wyspecjalizowanego zespołu akrobacyjnego.

14 czerwca ogłoszono natomiast Red Devils Parachute Team.

Belgijska formacja spadochronowa wnosi do programu element całkowicie odmienny od pokazów odrzutowców. W powietrzu nie chodzi bowiem o osiągi samolotu, lecz o precyzję skoków i współpracę członków zespołu.

16 czerwca do programu dołączył holenderski AH-64 Apache.

Śmigłowiec reprezentuje jeszcze inną dziedzinę lotnictwa wojskowego. Jego obecność poszerza program o konstrukcję zaprojektowaną do działań bojowych z wykorzystaniem wirnika nośnego.

22 czerwca ogłoszono udział belgijskiego pilota Kristofa Cloetensa na Extra 330SC. To kolejny element akrobacyjnej części imprezy.

W tym momencie lista formacji jest już wyjątkowo różnorodna.

Są Red Arrows, ThunderTigers, Royal Jordanian Falcons, Team Raven, The Victors, Flying Dragons, Gazelle Squadron, SkyHawks oraz Red Devils.