“Anytime Baby”? Kocur wraca na nieboskłon?

Courtesy - U.S. Navy

Legenda wraca na niebo? Maverick Act otwiera drogę do reaktywacji F-14 Tomcat

Przez dwie dekady fani lotnictwa mogli oglądać F-14 Tomcata jedynie w muzeach lub na ekranach kin. To się właśnie zmienia. Dzięki nowej inicjatywie amerykańskiego Senatu, maszyna, która stała się ikoną popkultury, ma szansę ponownie uruchomić swoje potężne silniki i zademonstrować swoją ikoniczną sylwetkę i zmienną geometrię skrzydeł nad głowami widzów.
Koniec ery niszczenia
Od czasu wycofania ze służby w 2006 roku, los Tomcatów był tragiczny. Aby uniemożliwić Iranowi – jedynemu pozostałemu użytkownikowi tych maszyn – pozyskanie części zamiennych, rząd USA nakazał systematyczną utylizację wycofanych egzemplarzy. „Kocur” stał się więźniem polityki bezpieczeństwa.
Przełom przyniósł kwiecień 2026 roku, kiedy Senat USA jednogłośnie przyjął ustawę S. 4161, roboczo nazwaną Maverick Act. To legislacyjny „wentyl bezpieczeństwa”, który pozwala na uratowanie wybranych maszyn przed pocięciem na żyletki.
Zgodnie z nowymi przepisami, Marynarka Wojenna USA została zobowiązana do wyselekcjonowania trzech konkretnych egzemplarzy wersji F-14D (o numerach BuNo: 164341, 164602 oraz 159437). Trafią one pod opiekę U.S. Space & Rocket Center w Alabamie. Co istotne, ustawa to nie tylko pozwolenie na statyczną wystawę. To realny plan przywrócenia ich do stanu lotnego.
Kluczowe filary Maverick Act to:
    • Dostęp do zasobów: Pentagon ma udostępnić dokumentację techniczną i magazynowane dotąd części zamienne, co dotychczas było prawnie zakazane.
    • Demilitaryzacja: Samoloty zostaną „wykastrowane” z systemów bojowych. Z kokpitów znikną radary i systemy celownicze, czyniąc z nich maszyny wyłącznie cywilno-pokazowe.
    • Prywatne finansowanie: Podatnicy nie zapłacą za ten sentyment – renowacja i utrzymanie mają być finansowane z darowizn i funduszy organizacji pozarządowych.

Powrót Demo Teamu: Marzenie staje się realne
Czy zobaczymy F-14 w locie podczas pokazów? Odpowiedź brzmi: tak, to jest główny cel ustawy. Maverick Act wprost autoryzuje wykorzystanie maszyn w ramach tzw. Heritage Flights oraz cywilnych pokazów lotniczych.
Droga do tego celu nie będzie jednak łatwa. Inżynierowie staną przed karkołomnym zadaniem. Przywrócenie do życia skomplikowanych mechanizmów skrzydeł oraz silników F110 po 20 latach postoju na pustyni w AMARG to operacja na „otwartym sercu” lotnictwa. Niemniej jednak, ustawa daje to, czego brakowało przez lata – zielone światło od rządu.
Co dalej?
Obecnie oczy miłośników lotnictwa zwrócone są na Izbę Reprezentantów. Jeśli posłowie poprą projekt w połowie maja, wystarczy podpis prezydenta, by proces reanimacji legendy ruszył z kopyta. F-14 Tomcat ma szansę przestać być tylko wspomnieniem z filmu „Top Gun”, a stać się żywym pomnikiem historii lotnictwa morskiego.
Oto zestawienie trzech konkretnych egzemplarzy F-14 Tomcat, które na mocy ustawy Maverick Act of 2026 mają zostać uratowane z bazy AMARG (tzw. “Boneyard”) w Arizonie i przekazane do U.S. Space & Rocket Center.
  • 159437 – F-14A Weteran walki powietrznej. Brał udział w słynnym incydencie nad Zatoką Wielka Syrta w 1989 roku, gdzie amerykańskie Tomcaty zestrzeliły dwa libijskie myśliwce MiG-23.
  • 164341 – F-14D “Super Tomcat” z elitarnej jednostki. Służył w eskadrze VF-213 “Black Lions”, jednej z ostatnich formacji operujących na Tomcatach przed ich oficjalnym wycofaniem ze służby w 2006 roku.
  • 164602 – F-14D Bohater niezwykłego lądowania. Maszyna ta zasłynęła lądowaniem w trybie “kabrioletu” po tym, jak jej owiewka została przypadkowo odrzucona podczas lotu nad Nevadą (pasażer tylnego fotela niechcący zainicjował sekwencję katapultowania).

Wybór akurat tych egzemplarzy samolotów nie jest przypadkowy. Ustawa Maverick Act celowo wskazuje jednostki o wysokiej wartości historycznej.
F-14D (Super Tomcat) to najbardziej zaawansowana wersja myśliwca, wyposażona w mocniejsze silniki General Electric F110-GE-400, które mają być kluczowe dla ewentualnego przywrócenia sprawności lotniczej. Zapisy ustawy nakazują Marynarce Wojennej USA dostarczenie nie tylko samolotów, ale i nadmiarowych części zamiennych znajdujących się wciąż w magazynach, aby umożliwić renowację przynajmniej jednego z tych egzemplarzy do stanu zdatnego do lotów pokazowych.
Obecnie maszyny te czekają na ostateczne zatwierdzenie transportu z Arizony do Alabamy, co nastąpi po planowanym na połowę maja 2026 roku głosowaniu w Izbie.

Pozostało nam tylko czekać na pozytywny rozwój sytuacji.

 

Materiały foto: US NAVY,
Zrzuty ekranu: strona CONGRESS.GOV