Pożegnanie samolotów Su-22 w Mirosławcu

Po 41 latach wiernej służby samoloty Su-22 odchodzą na zasłużoną emeryturę, kończąc ważny rozdział w historii polskiego lotnictwa wojskowego. Przez dziesięciolecia brały udział w licznych ćwiczeniach i operacjach, budząc podziw swoją niezawodnością i charakterystyczną sylwetką.
Podczas dzisiejszej uroczystości w Mirosławcu, na lotnisku 12. Bazy Bezzałogowych Statków Powietrznych, pożegnali je spotterzy, miłośnicy lotnictwa oraz żołnierze. W jeden z ostatnich lotów Su-22 wyruszył generał brygady pilot Maciej Trelka — były dowódca 1. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, który z tym samolotem był związany od ponad trzech dekad.

– Z tym samolotem wiąże się większość mojego zawodowego życia. Z nim byłem w Norwegii, Finlandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Włoszech, czy na Węgrzech. Z tym samolotem wstępowałem do NATO. Łza się w oku kręci, bo dawał on mi bardzo dużo radości, choć do łatwych się nie zaliczał – powiedział.

Podczas uroczystości pożegnalnej trzy Su-22 o numerach 308, 509 i 707 wzbiły się w powietrze, by oddać symboliczny hołd miejscom swojej wieloletniej służby. Ich charakterystyczny dźwięk rozbrzmiał nad Powidzem, Piłą, Świdwinem i Mirosławcem – miastami, które przez dekady były domem dla tych maszyn i ich załóg.

Symbolicznym akcentem uroczystości był lot Su-22M4 o numerze 3201. Samolot wzniósł się w powietrze z podwieszonym zasobnikiem KKR-1TE – urządzeniem służącym do rozpoznania fotograficznego i elektronicznego. To rzadki widok, bo przez lata jego zastosowanie objęte było wojskową tajemnicą, co sprawiło, że dla fotografów był to prawdziwy rarytas.

Na płycie postojowej można było z bliska podziwiać dwa Su-22M4 — o numerach 8309 i 3304. Oba zaprezentowano w pełnym uzbrojeniu, ukazując potencjał bojowy tej zasłużonej konstrukcji. Przy samolocie o numerze 3304 tradycyjnie rozłożono również dodatkowe egzemplarze uzbrojenia, które do niedawna stanowiły jego standardowe wyposażenie. Do jednego z nich można było wsiąść i poczuć się jak prawdziwy pilot – co oczywiście nasza redaktorka uczyniła.

Redakcja zoomevent.pl uczciła pożegnanie Su-22, piekąc ciasteczka w kształcie tych samolotów.

Oczywiście nie obyło się bez pamiątkowych zdjęć z ciasteczkami na tle eksponowanych Su-22.